7 lip 2012

Piąta kobieta - Henning Mankell

Tytuł: Piąta kobieta
Autor: Henning Mankell
Wydawnictwo: W.A.B
Ilość stron: 497

Okładka: W afrykańską noc podczas brutalnej napaści giną cztery zakonnice, a wraz z nimi tytułowa piąta kobieta.
Kilka miesięcy później w Szwecji zaczynają się zabójstwa dokonywane z wyjątkowym okrucieństwem.
Dochodzenie stoi w miejscu. Nie wiadomo, co łączy kolejne ofiary: poetę ornitologa, miłośnika orchidei, profesora uniwersytetu. Czas nagli; komisarz Wallander, dla którego śledztwo zbiega się z osobistymi zmartwieniami, musi zrobić wszystko, by nie dopuścić do następnego morderstwa.


Ja: Książka rozpoczęta prologiem, wydarzenia mają miejsce w Afryce, kiedy to islamscy fundamentaliści zabijają cztery zakonnice, a wraz z nimi tytułową piątą kobietę.
Niecały rok później w Szwecji ma miejsce seria morderstw, które zostają popełnione ze szczególnym okrucieństwem. Śledztwo prowadzi Kurt Wallander, który wraz ze swoim zespołem ma do rozwikłania nie lada zagadkę. W sprawie pojawia się wiele tropów i poszlak, które na dłuższą metę do niczego nie prowadzą. Co łączy sprzedającego samochody ornitologa, wielbiciela orchidei i badacza naukowego? Zadaniem Wallandera jest się tego dowiedzieć. Czy uda mu się rozwiązać zagadkę tych morderstw?

Z książkami Henninga Mankella nie miałam jak dotąd przyjemności. Ba! Nawet o nim nigdy nie słyszałam, więc miłym doświadczeniem było się czegoś o nim dowiedzieć i przeczytać jedną z jego powieści. Nie wybrałam też tej pozycji tak całkiem naumyślnie, bo wygrałam ją w jednej z blogowych wygrywajek, co było dla mnie ogromną radością. :)
Już od dawna nosiłam się z zamiarem przeczytania jakiegoś skandynawskiego kryminału i oto nadarzyła się ku temu okazja. Na pewno nie zmarnowana.

Postacią, z której perspektywy poznajemy cały przebieg wydarzeń jest Kurt Wallander. Komisarz, który od początku zdobył moją sympatię. Mimo iż jego życie nie układa się do końca tak, jakby chciał nie poddaje się i dąży do obranego przez siebie celu. Jest sympatycznym panem w średnim wieku, który w razie potrzeby potrafi postawić na swoim. Można by pomyśleć, że ma lepsze stosunki ze współpracownikami niż z własną rodziną, ujawnia się to szczególnie wtedy, kiedy mówi o swoich relacjach z ojcem.
Mimo wielowątkowości powieści jest ona zrozumiała. Nie można się pogubić dzięki opisom sytuacji i bohaterów. Zawsze wiadomo o co chodzi.

Autor w fabułę wplata wiele przemyśleń w sprawach, można by powiedzieć, kontrowersyjnych. Jest to między innymi sytuacja społeczna Szwecji, maltretowanie kobiet i znęcanie się nad nimi, oraz sprawiedliwość sądów i zwykłych ludzi.

Cóż tu dużo mówić. Książka, która wciągnęła mnie swoją fabułą i szybkim przebiegiem zdarzeń. Nie ma w niej nudnych momentów. Wręcz przeciwnie, dzieje się tam bardzo dużo, jednak na tyle, żeby czytelnik nie zgubił wątku. Dobry kryminał, który trzyma czytelnika w napięciu, mimo iż od początku wiemy kto jest mordercą.
Mimo prawie pięciuset stron książkę przeczytałam szybko. Nie potrafiłam się od niej oderwać.
Po książki z cyklu o Kurcie Wallanderze na pewno jeszcze kiedyś sięgnę tak jak i po inne książki Henninga Mankella.

Ocena: 6/6

Cykle z Kurtem Wallanderem:
Morderca bez twarzy
Psy z Rygi
Biała lwica
Mężczyzna, który się uśmiechał
Fałszywy trop
Piąta kobieta
O krok
Zapora
Piramida
Niespokojny człowiek 

3 lip 2012

,, Miłość - zabije cię i jednocześnie cię ocali.'' Delirium - Lauren Oliver

Tytuł: Delirium
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 356

Okładka: Mówili, że bez [miłości] będę szczęśliwa.
Mówili, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam. Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez
ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie.

Dawniej wierzono, że [miłość] jest
najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię [miłości] ludzie byli w stanie
zrobić wszystko, nawet zabić.

Potem wynaleziono lekarstwo na [miłość]...

Ja: Portland to jedno z wielu miejsc w Stanach Zjednoczonych, w którym amor deliria nervosa, jest chorobą, nam znaną jako miłość.
Lena odlicza dni do zabiegu, który ma uczynić ją szczęśliwą. Wolną od choroby, która zabiła jej matkę i kuzynkę. Nie może doczekać się chwili, kiedy remedium zacznie krążyć w jej ciele i uchroni przez śmiercionośną infekcją. Jednak zanim tą nastąpi czeka ją wiele trudnych momentów, które zasieją w jej głowie zwątpienie we wpajane jej dotąd prawdy i zasady.

,, Miłość - najbardziej zdradliwa choroba na świecie: zabija cię zarówno wtedy, gdy cię spotka, jak i wtedy, kiedy cię omija.''

Delirium to druga książka Lauren Oliver, rozpoczyna ona trylogię, której druga część, Pandemonium, została wydana w lutym 2012 roku, a część trzecia, Requiem, będzie miała swoją premierę w roku 2013.

Lena to główna bohaterka książki. Jest to postać niezwykła, która przeżyła - i zapewne jeszcze przeżyje - wiele trudnych sytuacji. Czeka ją podjęcie najważniejszej decyzji w jej życiu. Musi zdecydować, czy zostać i żyć w świecie, który oferuje "szczęście" i stabilizację w zamian za wolność, czy uciec do Głuszy z osobą, którą kocha i spędzić z nią resztę swoich dni. Nawet w chorobie.
Dobrze poznajemy również Alexa, chłopaka, który jakimś cudem uniknął zabiegu i żyje wolno po części w Głuszy jako Odmieniec, a po części w Portland jako człowiek przeciętny.
Równie ważna co pozostałe postać to Hana, przyjaciółka Leny, która jest od niej bardziej pewna siebie, jest odważniejsza, oraz, zdaniem innych i samej Leny, ładniejsza.
Te dwie postaci skrajnie się od siebie różnią. Lena to ta spokojna, stabilna opanowana i nieśmiała, a Hana to jej totalne przeciwieństwo.

,, Wolę umrzeć na swój sposób, niż żyć według waszego.''

Narracja książki jest pierwszoosobowa, dzięki czemu możemy poznać wszystkie wydarzenia z punktu widzenia głównej bohaterki. Wiemy co ją dręczy, poznajemy jej bolączki, odkrywa się dla nas ze swoimi wspomnieniami. Poznajemy ją od początku krok po kroku.

Delirium jest piękna powieścią. Powieścią o miłości, o chorym świecie, w którym miłość jest chorobą, którą trzeba leczyć,chorobą,  której alternatywą jest śmierć. Tak! Tak naprawdę! W świecie Leny za kochanie kogoś można stracić życie, trafić do Krypt, a nawet zostać wygnanym z miasta.
Chcielibyście takiego życia? Chcielibyście żyć wiecznie na podsłuchu, cały czas pod okiem "porządkowych"? Co to za świat, w którym nie możemy kochać bliskiej nam osoby, nie możemy okazywać uczuć nawet własnej rodzinie? Czy da się tak żyć?

 ,, A słońce nadal wschodzi, chmury płyną po niebie, ludzie chodzą na zakupy, woda szumi w rurach, żaluzje w oknach wędrują w górę i w dół. To właśnie wtedy uświadamiasz sobie, że w tym wszystkim - w życiu, w tym nieubłaganym mechanizmie istnienia - nie chodzi wcale o ciebie. Ono wcale się z tobą nie liczy. Życie będzie się toczyło dalej, nawet kiedy przejdziesz na drugą stronę. Nawet po twojej śmierci.''

Przyznam, że książka mnie... zadziwiła. Nie spodziewałam się takiego rozwoju sytuacji. Czytając opisy, czy recenzjie myślałam, że jest to zwykła powieść dla młodzieży o pierwszej miłości, o zakochaniu. Jak ja bardzo się myliłam! To zdecydowanie nie jest zwykła książka, to cudowna książka! Jeśli kogokolwiek moja recenzja zachęci do przeczytania tej książki to naprawdę warto! 
Mam nadzieję, że pozostałe dwie części będą równie dobre jak pierwsza, co niestety nie jest zbyt często spotykane.
Gorąco polecam!

,, Miłość - zabije cię i jednocześnie cię ocali.''

Ocena: 6!/6 

Pozostałe części trylogii:
Delirium
Pandemonium
Requiem 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...